Keks z bakaliami

keks z bakaliami Keks z bakaliami to pierwszy tego typu wypiek, jaki miałam okazję zrobić. Jest ciężki, zwarty, ma w sobie same pyszności. Miałam obawy co do tego czy keks nie będzie się kruszył, jednak na szczęście, jest idealny!:)

Z tego przepisu upiekłam dwa keksy (jeden zamroziłam), ostatecznie został zjedzony po dwóch dniach upajania go brandy:) Taki aromatyczny i nasączony keks z bakaliami jest naprawdę przepyszny. Nie ma porównania do tego kupionego w cukierni.

Przepis oryginalny: KLIK

Składniki:

  • 6 jajek (białka i żółtka oddzielnie)
  • 3/4 szklanki cukru
  • 90 ml mleka
  • 3 szklanki mąki
  • 1 i ½ łyżeczki proszku do pieczenia
  • 200 g roztopionego masła
  • 100 g rodzynek
  • 350 g kandyzowanych owoców (u mnie: żurawina, śliwki, morele, kandyzowana skórka pomarańczowa, cytrynowa, limonkowa)
  • 50 g orzechów włoskich
  • 50 g migdałów obranych
  • 2 kieliszki rumu do rodzynek
  • 2 kieliszki rumu do żółtek

Rodzynki zalewamy brandy, odstawiamy na 15 minut. Orzechy i migdały siekamy (nie musi być bardzo drobno), kandyzowane owoce kroimy na mniejsze kawałki.

Żółtka ucieramy z cukrem, dodajemy mleko i rum. Miksujemy. Mąkę przesiewamy z proszkiem i dodajemy po łyżce do żółtek- cały czas miksując. Masło roztapiamy, studzimy i dodajemy do masy (jest ona dosyć gęsta, ja miksowałam bardzo wolno, żeby nie przegrzać miksera).

Białka ubijamy na sztywno, dodajemy po łyżce do masy, mieszamy delikatnie, aby nie zniszczyć całej piany. Na samym końcu dodajemy wszystkie owoce kandyzowane, orzechy, migdały oraz rodzynki wraz z brandy, w którym się moczyły.

Masę przekładamy do dwóch keksówek (lub jednej jeśli chcecie mieć wysokie ciasto), pieczemy ok. 45-60 minut w 180 stopniach (jeśli macie dwie blachy to wystarczy podany czas, jeśli pieczecie keks w jednej, dużej to być może czas pieczenia trzeba będzie wydłużyć). Najlepiej sprawdzić patyczkiem czy ciasto jest już upieczone.

Keks z bakaliami studzimy, następnie robimy w nim otwory (za pomocą patyczka do szaszłyków) i nasączamy kieliszkiem brandy. Możemy tak robić przez 2-3 dni, ciasto przechowujemy w lodówce.

Przed podaniem możemy polać lukrem (ja zrobiłam taki z brandy) i udekorować kandyzowanymi owocami.

keks z bakaliami-2

Jedna myśl nt. „Keks z bakaliami

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>